Na czym
polega
lecze-
nie -
kania?


Jąkanie to zaburzenie mowy, polegające na powtarzaniu,
wydłużaniu głosek, sylab, słów, bądź na występowaniu

Potrzeba minimum dwóch osób, żeby się jąkać.

Jąkanie to problem komunikacyjny, który ma miejsce w sytuacji kontaktu z drugim człowiekiem.

Można opisać jąkanie jako szereg zdarzeń, które najczęściej wiąże się ze wzmożonym
napięciem i zaburzają płynność mówienia. Są to: powtarzania sylab, bloki, przedłużanie
dźwięków, obecność niezamierzonych ruchów.


Metoda Lilii Ariutiunian skutecznie leczy jąkanie. Jej celem jest nauczenie pacjenta nowej,
płynnej mowy.

Niewątpliwą zaletą tej metody jest fakt, że jest ona metodą całościową. Pomaga
pacjentowi we wszystkich zaburzonych płaszczyznach: psychologicznej, neurologicznej,
fonetycznej. Nie polega na kontrolowaniu zdarzeń jąkania, lecz na uporządkowaniu mechanizmów
i automatyzmów biorących udział w procesie mówienia, które są zaburzone u osób
jąkających się.

Niezwykle ważne jest w tej metodzie, aby pacjent przezwyciężył lęk przed mówieniem.
Służą temu odpowiednio przygotowane ćwiczenia.

Podstawą tej metody jest uruchomienie ręki dominującej, której zadaniem jest koordynacja
całego mechanizmu mówienia, poprzez przekazywanie impulsów domózgowego ośrodka mowy.
Terapia w żaden sposób nie jest wspierana farmakologicznie. Farmakologia proponowana przez
lekarzy w leczeniu jąkania zajmuje się jedynie jego skutkami, my zaś wychodzimy od źródła.

Terapia jest bardzo intensywna.

Pierwszy etap trwa 14 dni.

W ciągu tego okresu pacjent uczy się nowej, płynnej mowy, to znaczy takiej, która nie jest
napięta i w trakcie której swobodnie, prawidłowo oddycha.

Dla powodzenia leczenia niezwykle istotne jest wsparcie osoby bliskiej pacjentowi. Może to być
matka, ojciec bądź przyjaciel. Zarówno w trakcie tego etapu, jak i po jego zakończeniu, osoba
ta będzie psychicznie wspierać pacjenta, służyć pomocą w trakcie wykonywanych ćwiczeń,
ponieważ wie, na czym polega terapia.

Tak jak jąkanie jest często problemem i troską całej rodziny, tak samo w proces leczenia powinni
być zaangażowani najbliżsi.

Niezwykle trudnym, jednak możliwym do zrealizowania jest trening milczenia. Ten element
jest niezbędny, aby pacjenci mogli zapomnieć o swoim jąkaniu i wszystkich nie dogodnościach,
które się z nim wiążą, a w rezultacie zapomnieć o lęku przed mówieniem.

Odpowiednie ćwiczenia uczą pacjenta łączenia mowy ze spokojem.

Chociaż u każdego z pacjentów jąkanie przebiega według innego wzorca i każdy wymaga
zindywidualizowanego podejścia, terapia jąkania przebiega podobnie.
Dni terapii poświęcone są na odpowiednio dostosowane ćwiczenia oddechowe, artykulacyjne,
fonacyjne, a także relaksacyjne, wyciszające i rozluźniające.

Wszystkim tym działaniom przyświeca jeden cel: aby pacjent w konsekwencji mógł myśleć o tym
co mówi, a nie o tym, że znowu dopadnie go jąkanie.
Po 14 dniach pierwszy krok jest już zrobiony. Pacjenci mówią płynnie, nie jest to jednak jeszcze
umiejętność utrwalona.

Drugi etap, to comiesięczne spotka nia przez 11 miesięcy,
w trakcie których pacjenci regularnie się spotykają, doskonalą
płynną mowę i rozbudowują oraz utrwalają wykonywane
wcześniej ćwiczenia i zadania.

W tym czasie mowa niewiele się różni od „docelowej”. Jest nieznacznie wolniejsza, jednak
bezwzględnie zachowane są prawidłowa intonacja i akcent. Ani pacjent, ani osoby słuchające
nie odczuwają efektu sztuczności, będą zmniejszonej komunikatywności.

Na tym etapie pacjenci są gotowi na spotkanie z rzeczywistością. Poznali już zasady
płynnego mówienia, wychodzą więc na ulice, do sklepu, dzwonić w miejsca ogólnodostępne
i zadają pytania.